ZMIANA CZASU

 


Dlaczego zmieniamy czas do jasnej ciasnej, to nie wiem. Kiedyś to może miało sens, oszczędzanie energii i tak dalej. Dziś to chyba lubimy sobie urozmaicić życie, czytaj: utrudniać.
Tracę godzinę snu, ale mam wrażenie, że mnie okradli z połowy życia, dali prochy i kręcą ze mną film. Oczywiście komediowy, bo jakże by inaczej, oparzony tytułem:
„A co jeśli wszyscy będziemy niewyspani naraz?”
Scena 1: Wmawiam sobie
„Spokojnie, jakoś tego nie odczuję. Jestem twarda sztuka.”
I rano włożę mleko do szafki, a płatki do lodówki, a gacie założę tył na przód (stringi!), bo czemu nie?
Scena 2: Krzyczę w myślach
„Po kiego grzyba KTO W OGÓLE TO WYMYŚLIŁ?!!!!!”
I idę do łazienki, patrzę w lustro i się zastanawiam:
„Znam tę kobitę … ale skąd? Łazi jakby była u siebie.”
Scena 3: Myślę racjonalnie
„Dobra, pójdę spać wcześniej.”
Oczywiście kończy się na oglądaniu jednego odcinka serialu… a potem „jeszcze tylko jednego”… i nagle jest 2:00, które za chwilę stanie się 3:00 i cyk, rozsądek pęka ze śmiechu
Scena 4: Powtarzam
"Ciemność widzę, widzę ciemność"
Poranek. Budzik dzwoni. Ja nie wiem co, gdzie, po co i jak, nie wiem kim jestem, gdzie jestem i dlaczego właściwie istnieję.
A moja herbata patrzy na mnie z politowaniem. Stoi tylko i mówi:
„Kochana, ja robię co mogę, ale tu potrzebny jest egzorcysta.”
Scena 5: Jestem optymistką
„No dobra… przynajmniej będzie dłużej jasno.”
— mówię, siedząc o 21:00 przy oknie, patrząc na zachód słońca i zastanawiając się, czy to jeszcze kolacja, czy już śniadanie. I kurde nie ogarniam
A najlepsze jest to, że za pół roku zrobimy to znowu. Bo najwyraźniej jako społeczeństwo uznaliśmy, że dwa razy w roku fajnie jest sprawdzić, jak to jest być permanentnie niewyspanym
A Wy jak? Zombie czy rześcy?
Zdjęcie wygenerowane przez Chat GPT,
w sumie to bardzo podobna do mnie,
ja mam tylko włosy kręcone i większe sińce pod oczami
#zmianaczasu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

RÓŻNICE

  - Po co z nim jesteś? - pytają. - Ty taka śliczna. On, no przystojny niech będzie, ale Bradem to on nie jest. - kontynuują. - Po co z nim ...