Ten weekend zaczął się dla mnie niezmiernie miło. Zostałam zaproszona na galę XXIX Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i moja skromna osoba znalazła się w gronie wyróżnionych.
Pisarką ani tym bardziej poetką nie jestem. Definiuję siebie jako osobę piszącą, głównie prozą (to czynię całkiem nieźle).
Wiersz to dla mnie coś kompletnie nowego, bardzo intuicyjnego, pisanego jak zwykłe na podstawie obserwacji drugiego człowieka i filtrowania rzeczywistości. To emocje, które nas otaczają, a które ja po prostu ubrałam w słowa. I tym bardziej jest mi szalenie miło, że moja próba opisania świata w sposób poetycki została doceniona. Pierwszy raz odważyłam się coś wysłać w świat i od razu taki sukces. Tak, to dla mnie sukces.
Na Konkurs przysłano dokładnie 565 wierszy. Udział w nim wzięło 200 autorów.
I dokładnie 17 osób i utworów zostało nagrodzonych i wyróżnionych. W tym ten mój.
Za co Szanownemu Jury jestem bardzo wdzięczna.

Dziękuję Państwu za serdeczne przyjęcie, za poczekanie ma mnie (na opóźnienie pociągu niestety nie miałam wpływu), za ciepłe słowo i uśmiech. Pani Karolinie szczególnie

Gratuluję również Filli nr 1 Miejskiego Domu Kultury "Szopienice-Giszowiec" w Katowicach Miejski Dom Kultury "Szopienice - Giszowiec" w Katowicach zorganizowania pięknej gali, której mogłam być malutką częścią. Jako nauczycielka wiem, ile pracy i zaparcia kosztują działania kulturalne i cieszy niezmiernie mnie fakt, że słowo pisane nadal ma się dobrze. Takie spotkania z innymi artystami pozwalają pięknie płynąć energii, inspirować się, czerpać od innych, uczyć się.
Z ukłonem i podziękowaniami
Anna Bałuta vel Poli Ann
Ps. Mam nadzieję, że moje "Listy do Emki" będą się dobrze czytały i że nasze drogi znów kiedyś się przetną.
#poliann #annabaluta #Książka #pisanie #poezja #konkurspoetycki #literatura #Katowice #poetry #mariapawlikowskajasnorzewska #wiersz #poem #czytanie #lubimyczytac

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz