Hejt.
Spotyka nas czasami. Często. Codziennie. Zawsze.
Stał się nieodłącznym elementem naszego życia.
Czy kiedyś go nie było?
Był.
Ale nie każdy miał odwagę swoją frustrację rzucić Ci prosto w twarz.
Dziś odwagi często nadal brak, ale możliwości już nie.
Internet daje nieograniczone pole do hejtowania.
Piszę blog. Publikuję swoje zdjęcia, więc gdy spotka mnie hejt, słyszę:
- Mogłaś się z tym liczyć.
- Było nie publikować.
- Wystawiasz się.
Bzdura!
Na hejt nie ma żadnego przyzwolenia bez względu na to, czy jesteś w mediach społecznościowych obecny czy nie.
Hejt to przemoc. Kropka.
A hejtowana byłam:
- za wygląd,
- za taniec,
- za zawód (oj zbliża się koniec roku szkolnego, to jakie pomyje wylewa sie na nauczycieli zasługuje na osobny post),
- za jazdę rowerem i krytykę służb publicznych za brak odśnieżania chodników i ścieżek rowerowych,
- za wyrażenie własnej opinii np. słów Profesora Bralczyka odnośnie zdychania zwierząt,
- za piętnowanie chamstwa, gdy jakiś jegomość wypisywał mi niewybredne wiadomości na temat mojej fizyczności, a które to ujawniłam.
Generalnie jestem w necie to muszę oberwać, bo czemu nie? Dowalić jej, niech ma!
Spirala się nakręca. Błoto leci zewsząd.
Autor hejtu najczęściej znika, bo odwagi powiedzieć mi tego w cztery oczy by nie miał, ale reszta towarzystwa dodaje swoje trzy grosze nawet mnie nie znając.
To czyjeś matki, ciotki, przyjaciółki, mężowie, bracia, ojcowie, kumple. To ludzie obok nas, sfrustrowani, nieszczęśliwi, smutni. Często niewidzialni, niby nieszkodliwi. A jednak. Po mnie to spłynęło. Ale gdybym miała gorszy czas w życiu, nie wiem, jakbym zareagowała.
Dlatego o hejcie trzeba mówić jasno i wprost.
Hejt trzeba potępiać.
Bo hejt krzywdzi, rani, miażdży, a nawet zabija.
Zatem zanim coś skomentujesz, zastanów się czy przypadkiem nie bierzesz udziału w linczu.
Czy aby na pewno te kilka słów, napisane w pośpiechu to nie głębokie pchnięcia nie do zagojenia...
Spotkał Cie hejt?
Skomentuj.
Zgadzasz się. Podaj ten post dalej.
#stophejt #stopmowienienawisci
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz